Tylko umarły odpowie (1969 r.) reż. Sylwester Chęciński
Polski kryminał pięknie zrobiony i wcale ?nie ziejący? tak tym PRL-em, jakby się mogło wydawać. Kapitan Paweł Wójcik prowadzi dochodzenie w sprawie zabójstwa w pewnej firmie. Sprawa jest dość tajemnicza, gdyż nie skradziono pieniędzy, a zamordowany był porządnym obywatelem i nie miał zdaje się żadnych wrogów. Fajnie, że są takie filmy, które ukazują milicję także od tej drugiej strony. Przecież nie wszyscy latali z pałkami i tłukli opozycjonistów. I choć w PRL-u ?władza rosła w siłę a ludziom żyło się dostatnio?, to jednak byli także zwykli zbrodniarze i mordercy, wampiry z Zagłębia i gwałciciele. Byli także uczciwi milicjanci, którzy starali się jak najlepiej wykonywać swoją pracę. Takim milicjantem zasługującym na szacunek jest właśnie kpt. Wójcik (Ryszard Filipski). Nie jest przemądrzały jak funkcjonariusz MO mgr porucznik Sławomir Borewicz, ani nie jest tak wypalony (znudzony) jak komisarz Halski. Na uwagę zasługują wspaniałe zdjęcia Mieczysława Jahody, zwłaszcza w scenie przesłuchania Pakosza.
Moja ocena 8/10
Polski kryminał pięknie zrobiony i wcale ?nie ziejący? tak tym PRL-em, jakby się mogło wydawać. Kapitan Paweł Wójcik prowadzi dochodzenie w sprawie zabójstwa w pewnej firmie. Sprawa jest dość tajemnicza, gdyż nie skradziono pieniędzy, a zamordowany był porządnym obywatelem i nie miał zdaje się żadnych wrogów. Fajnie, że są takie filmy, które ukazują milicję także od tej drugiej strony. Przecież nie wszyscy latali z pałkami i tłukli opozycjonistów. I choć w PRL-u ?władza rosła w siłę a ludziom żyło się dostatnio?, to jednak byli także zwykli zbrodniarze i mordercy, wampiry z Zagłębia i gwałciciele. Byli także uczciwi milicjanci, którzy starali się jak najlepiej wykonywać swoją pracę. Takim milicjantem zasługującym na szacunek jest właśnie kpt. Wójcik (Ryszard Filipski). Nie jest przemądrzały jak funkcjonariusz MO mgr porucznik Sławomir Borewicz, ani nie jest tak wypalony (znudzony) jak komisarz Halski. Na uwagę zasługują wspaniałe zdjęcia Mieczysława Jahody, zwłaszcza w scenie przesłuchania Pakosza.
Moja ocena 8/10
15-06-2011, 10:58





