Nie rozumiem. Dlaczego konstrukty myślowe wyrażone w formie materialnej nie mogą być chronione prawem?
Jeśli ktoś włamie się do mojego komputera i skopiuje moją nieopublikowaną jeszcze książkę, następnie wyda ją pod swoim nazwiskiem - czemu to nie jest kradzież?
Zresztą nie musisz odpisywać, sama już poszukam sobie odpowiedzi
Jeśli ktoś włamie się do mojego komputera i skopiuje moją nieopublikowaną jeszcze książkę, następnie wyda ją pod swoim nazwiskiem - czemu to nie jest kradzież?
Zresztą nie musisz odpisywać, sama już poszukam sobie odpowiedzi
"I think we can put our differences behind us. For science. You monster."
16-06-2011, 23:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2011, 23:26 przez Semi.)





