Pusher III - Jestem aniołem śmierci
reż. Nicolas Winding Refn
Zdecydowanie najsłabsza część trylogii. Zgodnie z moimi przypuszczeniami, Refn poszedł w stronę tego, czego początki można było zaobserwować w dwójce. Szkoda. Rozterki serbskiego gangstera, jego problemy z dragami i innymi gangsta są interesujące mniej więcej w ten sam sposób, co oglądanie przechadzających się pod oknem obcych ludzi - czyli przeważnie nudna nuda, czasami jakiś ciekawy przebłysk, ciekawe wydarzenie, coś co przykuwa uwagę na dłużej. Ale nie powiem, Polaczka tutaj ładnie przedstawili. Dobrze, że skończył, tak jak skończył. Aha no i jeszcze jedna dobra scena - oprawianie ludzkiego ciała w celu się go pozbycia. Zdecydowanie najjaśniejszy punkt tego przeciętnego filmu.
5/10
Nienawiść
reż. Mathieu Kassovitz
Mocne, mocne. Ale raczej epizodyczne. Taka pocztówka z paryskich blokowisk, gdzie bida z nędzą, cały czas tarcia z miejscową polizei, a w centrum tego wszystkiego trzech spoko ziomków, z których jeden ma trochę oleju we łbie i z niepokojem patrzy na to co się dzieje z jego życiem (Murzyn), jeden, który nie do końca wie, gdzie naprawdę jest jego miejsce (Arab) i jeden, którego szczytem ambicji jest zaciukanie policjanta w odwecie za pobicie przez "świnie" kolegi. W tym celu wyposaża się w pistolet i udaje kozaka. Przez większość czasu trochę to wszystko monotonne, ale ostatnie 30 minut to majstersztyk, a zakończenie, choć w jakiś sposób przewidywalne, jednak wywołuje opad szczeny.
8/10
reż. Nicolas Winding Refn
Zdecydowanie najsłabsza część trylogii. Zgodnie z moimi przypuszczeniami, Refn poszedł w stronę tego, czego początki można było zaobserwować w dwójce. Szkoda. Rozterki serbskiego gangstera, jego problemy z dragami i innymi gangsta są interesujące mniej więcej w ten sam sposób, co oglądanie przechadzających się pod oknem obcych ludzi - czyli przeważnie nudna nuda, czasami jakiś ciekawy przebłysk, ciekawe wydarzenie, coś co przykuwa uwagę na dłużej. Ale nie powiem, Polaczka tutaj ładnie przedstawili. Dobrze, że skończył, tak jak skończył. Aha no i jeszcze jedna dobra scena - oprawianie ludzkiego ciała w celu się go pozbycia. Zdecydowanie najjaśniejszy punkt tego przeciętnego filmu.
5/10
Nienawiść
reż. Mathieu Kassovitz
Mocne, mocne. Ale raczej epizodyczne. Taka pocztówka z paryskich blokowisk, gdzie bida z nędzą, cały czas tarcia z miejscową polizei, a w centrum tego wszystkiego trzech spoko ziomków, z których jeden ma trochę oleju we łbie i z niepokojem patrzy na to co się dzieje z jego życiem (Murzyn), jeden, który nie do końca wie, gdzie naprawdę jest jego miejsce (Arab) i jeden, którego szczytem ambicji jest zaciukanie policjanta w odwecie za pobicie przez "świnie" kolegi. W tym celu wyposaża się w pistolet i udaje kozaka. Przez większość czasu trochę to wszystko monotonne, ale ostatnie 30 minut to majstersztyk, a zakończenie, choć w jakiś sposób przewidywalne, jednak wywołuje opad szczeny.
8/10
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
20-06-2011, 22:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-06-2011, 22:04 przez nawrocki.)





