No co Ty, chodzi Ci o tych parę sprzeczek? Albo nieco wulgarne słownictwo? Kultura to nie dobór ładnych słów, ale sposób, w jaki się odnosimy do innych (chyba, że mam jakiś dziwny słownik ;))
Kto wchodził czasem na forum FW ten doskonale wie, o czym mówię. Dla pozostałych daję kilka przykładów częstych tekstów, zarzutów i takich tam:
"Posłuchaj, jeżeli Jasia Fasolę oceniasz 10/10, wyżej niż "Requiem dla Snu" czy "Autostopowicz", to o czym tutaj z Tobą dyskutować? Śmiech na sali!" - jak można obrażać kogoś na podstawie ocen filmów?
"Jeżeli to nie jest dla ciebie dobry film to najlepiej się nie wypowiadaj ." - to od czego jest forum, od wychwalania filmów? Komu się podoba niech pisze, a komu się nie podoba niech wypierdala?
"Drogie dziecko.
Naucz pisac sie poprawnie po polsku.
Jak chcesz w ogole wstawiac jakies swoje zalosne komentarze.
To nie jest tylko horror co dobrze zekranizowany film psychologiczny.
Jezeli ktos nie boji sie opowiesci o duchach widac musi byc w polowie martwy.
Pozdrawiam normalnych ludzi." - jasne, bo każdy normalny lubi film X, a jak ktoś nie lubi, to nie jest normalny, nie?
"Bo to bardziej film psycholigiczny niz typowy horror.
Za to oszukac przeznaczenie to perelka gatunku.
Dzieci i jeszcze raz dzieci." - i co z tego, że dzieci?
"No a co ma Ci się podobać "Lśnienie", jak bawią Cię takie "kultowe i kiczowate" filmy jak "Terminator", "Rambo", którym wystawiasz 10/10."
A to wypowiedzi bardzo wysokim poziomie i o wysokiej kulturze w porównaniu do niektórych perełek, których niestety nie mogę znaleźć (typu "Twój stary obrabia mi gałę" albo "ALE TY JESTES KURWA POJEBANY HAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!") <- cytuję z pamięci. Jak coś kiedyś znajdę to podrzucę.
Nie mówię już o tym, że pod jednym filmem pojawiają się tysiące tematów, bo każdy może sobie założyć nowy, co z tego że były już dziesiątki takich samych?
I nie wmówisz mi, że tutaj są dyskusje na podobnym poziomie ;)
Kto wchodził czasem na forum FW ten doskonale wie, o czym mówię. Dla pozostałych daję kilka przykładów częstych tekstów, zarzutów i takich tam:
"Posłuchaj, jeżeli Jasia Fasolę oceniasz 10/10, wyżej niż "Requiem dla Snu" czy "Autostopowicz", to o czym tutaj z Tobą dyskutować? Śmiech na sali!" - jak można obrażać kogoś na podstawie ocen filmów?
"Jeżeli to nie jest dla ciebie dobry film to najlepiej się nie wypowiadaj ." - to od czego jest forum, od wychwalania filmów? Komu się podoba niech pisze, a komu się nie podoba niech wypierdala?
"Drogie dziecko.
Naucz pisac sie poprawnie po polsku.
Jak chcesz w ogole wstawiac jakies swoje zalosne komentarze.
To nie jest tylko horror co dobrze zekranizowany film psychologiczny.
Jezeli ktos nie boji sie opowiesci o duchach widac musi byc w polowie martwy.
Pozdrawiam normalnych ludzi." - jasne, bo każdy normalny lubi film X, a jak ktoś nie lubi, to nie jest normalny, nie?
"Bo to bardziej film psycholigiczny niz typowy horror.
Za to oszukac przeznaczenie to perelka gatunku.
Dzieci i jeszcze raz dzieci." - i co z tego, że dzieci?
"No a co ma Ci się podobać "Lśnienie", jak bawią Cię takie "kultowe i kiczowate" filmy jak "Terminator", "Rambo", którym wystawiasz 10/10."
A to wypowiedzi bardzo wysokim poziomie i o wysokiej kulturze w porównaniu do niektórych perełek, których niestety nie mogę znaleźć (typu "Twój stary obrabia mi gałę" albo "ALE TY JESTES KURWA POJEBANY HAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!") <- cytuję z pamięci. Jak coś kiedyś znajdę to podrzucę.
Nie mówię już o tym, że pod jednym filmem pojawiają się tysiące tematów, bo każdy może sobie założyć nowy, co z tego że były już dziesiątki takich samych?
I nie wmówisz mi, że tutaj są dyskusje na podobnym poziomie ;)
- Are you an idiot?
- No, sir, I'm a dreamer.
- No, sir, I'm a dreamer.
21-06-2011, 16:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-06-2011, 16:35 przez The Vujek.)





