(04-07-2011, 22:18)Mefisto napisał(a): Związek nie jest wiarygodny, bo:a) Tak jak Megan, tylko że ona miała coś na kształt osobowości, Rosie to wyłącznie dziewczyna z Billboardu.
a) laska jest płaska (i nie chodzi tu o napompowane wargi i balony)
b) nie ma między tymi ludźmi żadnej chemii
b) między Megan i Shaią też nie było
Pytanie więc, na kim chcesz zrobić wrażenie dochodząc do tych porażająco odkrywczych wniosków?
Sam ratuje swoją laskę, w tle napieprzają się roboty, wszystko wybucha, samochody fruwają, slo mo, bieganie, skoki, krzyki i takie tam blockbusterowe sprawy. Nawet gdyby była między nimi najlepsza chemia ever, w finale nie ma dla niej miejsca. Więcej, w finale nie ma miejsca na ten związek, więc o czym piszesz? Chyba widzieliśmy różne filmy, czy - jak w twoim przypadku - minuty.
(04-07-2011, 22:18)Mefisto napisał(a): Robot w wąsami jest problemem, gdyż oznacza on, że Bay nie tylko nie zrobił lepszego filmu, ale i nawet gorszy od jedynki, a Wy tu na odwrót piszecie.Chcesz mi powiedzieć, że robot który ma wąsy (to tylko element designu, jakkolwiek durny, bo uczłowieczający, to tylko kwestia czysto estetyczna) jest gorszy od robota który sika? Serio? SERIO?!
Nie mówiąc już o tym, że dyskutujesz z moim zdaniem, podczas gdy a) nie oglądałeś filmu b) nie czytałeś w całości mojej opinii. TF3 jest lepszym filmem z powodu w końcu w miarę ciekawej intrygi związanej z Transformerami i fantastycznych scen akcji. Tego jest w filmie najwięcej. Reszta, jakkolwiek denna, została w moich oczach przez to przyćmiona.
04-07-2011, 22:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-07-2011, 22:40 przez Mierzwiak.)





