Pokpiono? Przecież to pompatyczno-wybuchowy CGI teatr patosu z robotami, które zmieniają się w pojazdy. A wszystko wyreżyserował facet, który w życiu zrobił dwa w miarę poważne, porządne filmy. Tu niczego nie pokpiono. To maks, co można wycisnąć z takiej konfiguracji.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
05-07-2011, 17:39





