(12-07-2011, 17:42)Om namaha siwaja napisał(a): a mnie rozbraja gdy dorośli ludzie podniecają się Transformersami.
Bo dorośli ludzie nie mają prawa jarać się kinem rozrywkowym! Mają tylko kontemplować psychologiczne aspekty natury wszechrzeczy na poziomie kosmicznym w oparciu o duchowe przeżycia autora! W ogóle śmiechu warte jest, by dorosły człowiek czuł radość jak dziecko!
Poważnie teraz - Transformers 3 to film robiony chyba przez dwóch reżyserów. Wszystkie sceny dotyczące robotów i akcji są naprawdę oszałamiające (KAŻDA scena z Optimusem i Sentinelem, Ironhide i Sideswipe w "meksykańskim impasie", Wreckersi i Megatron) z drugiej zaś strony te cudowne chwile są przerywane przez niesamowicie żałosne momenty (narada rodzinna, łaskotki Malkovicha, Wang, którego obserwacja jest bolesna...). Następczyni Megan z kolei to porażka, bo choć wygląda ładnie w pierwszych ujęciach, to potem jest coraz gorzej. I ma coś z ustami, bo aż mnie skręcało od patrzenia.
A zapowiadało się wspaniale, Apollo, Księżyc, tajemnice rządowe...
6/10.
12-07-2011, 18:17





