ja podzielam stanowisko użytkownika o długim i skomplikowanym nicku. to, że kino ma być rozrywką to jasna sprawa, ale jak ktoś pisze, że obojętnie ile głupot będzie w filmie, bo i tak kupi to na BD to można się zastanowić nad istotą kina. po co w ogóle ściemnianie i wymyślanie historii do takiego filmu, skoro każdemu komu się spodobał spodobałby się jeszcze bardziej gdyby było więcej pustej rozwałki. jak ktoś idzie na TF3 to z góry zakłada, że ma w dupie warstwę fabularną, bo i tak tylko czeka się na rozwałkę. potem zdziwienie, że w holiłódzkiej rozrywce panuje niski poziom, skoro ludzie i tak deklarują dokładanie mamony do kieszeni twórców mimo, że poziom historii będzie na uwłaczającym ludzkiej inteligencji poziomie.
dla mnie to jest mocno niepokojące, że o takim filmie można naklepać 30 stron postów.
dla mnie to jest mocno niepokojące, że o takim filmie można naklepać 30 stron postów.
12-07-2011, 18:21






