(17-07-2011, 12:37)Crov napisał(a): Chandler im dalej, tym bardziej przerysowany jest, ale używanie humoru jako mechanizmu obronnego, reakcji na napięcie i zdenerwowanie to fakt. Zwłaszcza dla kujonowatego, niepewnego nastolatka. Z innych bohaterów robiących to masz Johna McClane'a, który żartuje, żeby nadać lżejszy ton niebezpiecznej sytuacji, w jakiej się znalazł (nie w ciągu strzelaniny, ale wiadomo, on nie ma supermocy :)).Napiszę to najkrócej jak potrafię - uważam że Spider-Man rzucający "zabawne" teksty w czasie akcji jest żałosny i nie chcę czegoś takiego widzieć w filmie. Koniec i kropka, twoja psychoanaliza jest bardzo ciekawa, ale zbędna : )
Cytat:Tak, piszę o Twoim poście, dlatego zastanawiałem się skąd to zestawienie.Skąd zestawienie Chandler Bing i Spider-Man? Ach tak, humor jako reakcja obronna na sytuacje stresogenne i sposób radzenia sobie z własnymi słabościami. Napisz pracę na ten temat ;]
17-07-2011, 17:19





