Jui kuen to jeden z najlepszych filmów w dorobku aktorskim Jackie Chana i zarazem nietypowy film jeśli chodzi o kino kopane. Przyjemna muzyka, ciekawe style walki i choreografia. No i ten Jackie Chana trenowany, a raczej katowany w niemiłosierny sposób. Tylko humor taki jakiś dziwny, ale pijaństwo w filmie niezłe i propagowane. Film wart obejrzenia, sequelu jeszcze nie oglądałem ale zamierzam kiedyś to nadrobić.
09-08-2011, 20:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-08-2011, 20:21 przez Kinomaniak.)





