Armitage III (1994, 4 OVA i film) - cyberpunk.
Staroszkolna ciekawostka. Klasyczny przykład mocno postarzałego cyberpunku, choć nie jest źle. Oprawa może się podobać ? charakterystyczna kreska I połowy lat 90?tych (swoiste uczucie ?brudu?), nie najgorsza animacja i kilka fajnie zainscenizowanych scen akcji. Do tego apetyczna główna bohaterka. Dalej już tak różowo nie jest ? muzyka jest strasznie archaiczna, a merytorycznie jest już bardzo średnio. Schemat wygląda tak: mamy dochodzenie i sceny akcji ? podkład elektroniczny. Kiedy słyszymy jakiś liryczny motyw, oznacza to, że zaraz bohaterka zacznie swój monolog na temat prawa robotów do życia, itp., w każdym wypadku polane łzami ? lol. Tak czy siak, dla fanów oldskulu to pozycja godna uwagi. Dla OVA 6/10, dla *** punkt mniej.
Staroszkolna ciekawostka. Klasyczny przykład mocno postarzałego cyberpunku, choć nie jest źle. Oprawa może się podobać ? charakterystyczna kreska I połowy lat 90?tych (swoiste uczucie ?brudu?), nie najgorsza animacja i kilka fajnie zainscenizowanych scen akcji. Do tego apetyczna główna bohaterka. Dalej już tak różowo nie jest ? muzyka jest strasznie archaiczna, a merytorycznie jest już bardzo średnio. Schemat wygląda tak: mamy dochodzenie i sceny akcji ? podkład elektroniczny. Kiedy słyszymy jakiś liryczny motyw, oznacza to, że zaraz bohaterka zacznie swój monolog na temat prawa robotów do życia, itp., w każdym wypadku polane łzami ? lol. Tak czy siak, dla fanów oldskulu to pozycja godna uwagi. Dla OVA 6/10, dla *** punkt mniej.
17-08-2011, 12:21





