Autentyczna historia z wioski obok mojej: koleś szedł z córeczką z kościoła, dziecko malutkie, więc było w wózku. Facet do małych nie należy, 28 lat, przypakowany, ale bez przesady. Zza przystanku, przy ruchliwej ulicy wyszło 3 kolesi, którym nudziło się w mieści i postanowili pojeździć autobusami. Kolesie w wieku 16-17 lat. Kazali sobie dać 2 zł. Koleś nie miał, zaczęła się szarpanina, jeden dostał, reszta zaczęła być jeszcze bardziej agresywna. Gdyby nie pozostali ludzie idący z kościoła cholera wie jakby to się skończyło.
Nie trzeba wyjechać na pustkowie żeby takie coś się stało, wyrostki nie byli u siebie, byli na obcym terenie, biały dzień, przy drodze dojazdowej do lotniska i mimo to napadli kolesia.
Po drugie facet duży, dał jednemu w pysk, reszty to nie zraziło tylko rozsierdziło.
Dla mnie film jest dobry, bo mimo, że kilka akcji jest przegiętych to wydaje się całkiem realny. Tym bardziej, że rzecz dzieje się w ENG, gdzie będąc kilka razy nie czułem się jakoś super bezpiecznie.
Nie trzeba wyjechać na pustkowie żeby takie coś się stało, wyrostki nie byli u siebie, byli na obcym terenie, biały dzień, przy drodze dojazdowej do lotniska i mimo to napadli kolesia.
Po drugie facet duży, dał jednemu w pysk, reszty to nie zraziło tylko rozsierdziło.
Dla mnie film jest dobry, bo mimo, że kilka akcji jest przegiętych to wydaje się całkiem realny. Tym bardziej, że rzecz dzieje się w ENG, gdzie będąc kilka razy nie czułem się jakoś super bezpiecznie.
19-08-2011, 09:08





