(22-08-2011, 22:24)raven.second napisał(a): Kinomaniaku, to może obejrzyj coś jeszcze, zamiat pieprzenia takich głupot. Równie dobrze można powiedzieć, że Eastwood to ciota, bo zagrał w filmie z małpą.
Zrobię więc wyjątek i obejrzę, choć spodziewam się marnej kopii Jackie Chana i Jeta Li. A co do Eastwood w Planecie Małp go nie pamiętam, zagrał tam coś ? :) A tak poważnie, on nawet mógłby zagrać geja i bym to z chęcią obejrzał. Co innego Donnie Yen, on nawet nieśmiertelnym nie jest :)
(22-08-2011, 22:28)shamar napisał(a): Ty widzę masz ten sam problem i sam się postrzeliłeś w głowę. Prawdziwe kino kopane to właśnie kino azjatyckie. Jakim trzeba być filmowym analfabeta, żeby za sztandarowe kino kopane uważać kino nie-azjatyckie? No chyba, że takie uważa się filmy pokroju Amerykanski Ninja...
Każdy ma jakieś problemy, jedni większe a drudzy mniejsze. Tego problemu o którym mówisz akurat nie mam, być może w przeciwieństwie do ciebie. Jakoś nie przypominam sobie swojej skrajnej wypowiedzi o kinie kopanym, ale widzę że lubisz czytać między wierszami i dopisywać jakąś sobie ciekawą historie do tego. A co do filmu Amerykański Ninja, jesteś chłop i nie doceniasz go nawet przez pryzmat pewnego sentymentu ?
22-08-2011, 22:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-08-2011, 23:08 przez Kinomaniak.)





