(24-08-2011, 22:18)Hitch napisał(a): Jet Li tak samo się napracował (a nawet bardziej) co Arnold i Sly
Z tym że bardziej to bym dyskutował, ale nie chce się tu licytować kto więcej a kto mniej. Masz swoje zdanie i fajnie. Jednak bardziej ikoną kina akcje jest dla mnie Arni i Sylwek, chociasz z Jetem Li to widziałem np Lethal Weapon 4,Romeo Must Die, Hero, Kiss of the Dragon i Danny the Dog.
(24-08-2011, 22:25)Hitch napisał(a): No tak, zapomniałem dodać "z pamięci".
Akurat w przypadku Sammo Hung tak było :)
24-08-2011, 22:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2011, 22:28 przez Kinomaniak.)





