Jakby to ktoś nie wiedział, to informuje, iż Amerykanie chcieli zrobić własną, aktorską wersję Nowej Ewangelii, niestety, albo stety, projekt podzielił los gry Duke Nukem Forever, i nie zanosi się na to, żebyśmy kiedykolwiek doczekali się premiery Aktorskiego Ewangeliona pomimo tego, że pierwsze informacje o przeniesieniu NGE na duży ekran pojawiły się jeszcze w 2003 roku.
P.S. Anielski Pyle, EoE nie powstał w 1998, tylko w 1997 roku. ;)
P.S.2 Tak, widziałem całe NGE łącznie z EoE i nie będę ukrywał, że bardzo mi się to podobało, przy czym zaznaczam, że fanem anime nie jestem, i nie wiele japońskich animacji oglądałem. A skoro już o tym mowa, to doradzi mi ktoś, co po NGE powinienem zobaczyć? Hellsinga, Ergo Proxy, Death Note, a może coś innego?
P.S. Anielski Pyle, EoE nie powstał w 1998, tylko w 1997 roku. ;)
P.S.2 Tak, widziałem całe NGE łącznie z EoE i nie będę ukrywał, że bardzo mi się to podobało, przy czym zaznaczam, że fanem anime nie jestem, i nie wiele japońskich animacji oglądałem. A skoro już o tym mowa, to doradzi mi ktoś, co po NGE powinienem zobaczyć? Hellsinga, Ergo Proxy, Death Note, a może coś innego?
Hail to the king, baby!
31-08-2011, 15:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2011, 15:46 przez Ash.)






