To tylko po części prawda, bo boxoffice nie pokazuje czego ludzie chcą. Jakby w ten sam (albo kij, jakikolwiek inny) weekend do kin trafił oldskulowy horror to wtedy można by porównać. IMO w niemałym stopniu dajemy sobie wmówić, że kręci się gnój bo ludzie tego chcą. Ludzie biorą to co jest, dlatego robi się gnój, bo prościej.
20-09-2011, 23:54






