W telewizji są całkiem inne warunki pracy. Nie masz tam budżetu na super-duper efekty, więc musisz postawić na oryginalność i treść. W telewizji scenarzysta jest twórcą projektu, tak zwanym 'creatorem', jak chociażby Alan Ball przy SFU.
I tak, kino traci trochę widowni przez seriale telewizyjne, ale tak było już w latach 50. Teraz seriale po prostu są lepsze niż kiedyś (moim zdaniem duża zasługa w tym HBO oraz rynku DVD, dzięki któremu jest więcej kasy na ich realizację), ale nie sądzę, by zwiększyła się ich oglądalność w porównaniu z wcześniejszymi latami.
I tak, kino traci trochę widowni przez seriale telewizyjne, ale tak było już w latach 50. Teraz seriale po prostu są lepsze niż kiedyś (moim zdaniem duża zasługa w tym HBO oraz rynku DVD, dzięki któremu jest więcej kasy na ich realizację), ale nie sądzę, by zwiększyła się ich oglądalność w porównaniu z wcześniejszymi latami.
22-09-2011, 11:32






