A, no widzisz - jak część druga to wszystko wyjaśnione. Tam reżyser chciał trochę zaskoczyć odwróceniem sytuacji z oryginału i potworki faktycznie zagryzają ludzi jakby mniej sensownie (nawet swoich bliskich zresztą). Ale części 1 i 3 to w zasadzie stuprocentowa krytyka gwałtownej ludzkiej wrogości wobec wszystkiego co "inne".
13-01-2007, 09:51





