obejrzałem kiedyś workprinta Hostel 2 i wielkie było moje zdziwienie, bo nie czaiłem jeszcze wtedy co termin 'workprint' znaczy. w każdym razie dziwnie oglądało się sceny z nienałożonymi na green screen efektami. teraz wiem, że nawet głupie wnętrze windy w filmie było CGI ;)
25-10-2011, 00:20






