Ja jestem fanatykiem boksu i te "religie" uprawiam przez wiekszosc swojego życia, za plecami mam kilka terabajtów walk na płytach DVD, mimo papierowych opakowań zajmują mi one całą szafe, mozecie sobie wyobrazic ilosc krążków. Do filmów o boksie mnie jednak nie ciągnie, a "Rocky" to bardziej efekciarskie kłamstwo bokserskie niż boks, mimo to te filmy są lubiane przez bokserów. Filmy z serii "Rocky" oraz sama jego postac ma duze zaslugi w popularyzacji boksu, dlatego Stallone jako chyba jedyny w historii aktor wszedł do bokserskiego Hallu Sławy (International Boxing Hall of Fame). Swoja drogą wszedl tam razem z samym Michaelem Geraldem Tysonem.
http://www.ringpolska.pl/boks-na-swiecie/66-boks-zawodowy-zagranica/10737-tyson-stallone-chavez-w-galerii-slaw
BTW "Ali" Michaela Manna to bardzo dobry film o boksie.
http://www.ringpolska.pl/boks-na-swiecie/66-boks-zawodowy-zagranica/10737-tyson-stallone-chavez-w-galerii-slaw
BTW "Ali" Michaela Manna to bardzo dobry film o boksie.
30-10-2011, 13:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2011, 13:08 przez Gwahlur.)






