Dwójkę obejrzałem kiedyś mając lat naście i wydała mi się wtedy dość mocna (szczególnie jedna scena zbiorowego gwałtu z udziałem Morfeusza). Potem raz do niej wróciłem i oglądało się jako tako, ale chyba więcej już do niej wracać nie będę. Co do jedynki - oczekiwania wynikające z reputacji filmu miałem spore, obejrzałem tylko raz, dwa lata temu i... jak mnie znowu najdzie na coś w tej tematyce to sobie włączę Death Sentence po raz piąty, przynajmniej zapewnia trochę rozrywki. Nie wiem jak bym odbierał ten film 15 lat temu, ale na chwilę obecną spływa po mnie jak woda po kaczce, nie ukrywam, że zwyczajnie do mnie nie trafiają filmy tego rodzaju nakręcone przed 1980 rokiem.
Ktoś mi powie co konkretnie Bo zastanawiałem się nad tym do samego końca seansu, po czym wzruszyłem ramionami i odstawiłem DVD na półkę by nigdy do niego nie wrócić (chce ktoś wydanie w digi za dychę?)
Kolejnych części nie widziałem i widzieć nie mam zamiaru.
Ktoś mi powie co konkretnie Bo zastanawiałem się nad tym do samego końca seansu, po czym wzruszyłem ramionami i odstawiłem DVD na półkę by nigdy do niego nie wrócić (chce ktoś wydanie w digi za dychę?)
Kolejnych części nie widziałem i widzieć nie mam zamiaru.
24-11-2011, 23:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-11-2011, 23:59 przez Gieferg.)
Spoiler




