I ja nie chcę. Tym bardziej, że Toma Hardy'ego bardzo lubię, gdyż mimo że gra twardzieli, to właśnie potrafi ich grać.
Tylko właśnie czytając te pozytywne recenzje, czy też słuchając całkiem przyjemnego soundtracka Ishama, trochę żałuję, że film nie osiągnął w kinach jakiegoś dobrego wyniku i trochę bez większego echa przeszedł.
Tylko właśnie czytając te pozytywne recenzje, czy też słuchając całkiem przyjemnego soundtracka Ishama, trochę żałuję, że film nie osiągnął w kinach jakiegoś dobrego wyniku i trochę bez większego echa przeszedł.
29-11-2011, 16:43





