Tom Hardy bez dwóch zdań był zajebisty. To właśnie tylko z jego powodu zamierzam obejrzeć kolejnego Batka Nolana, inaczej nawet końmi nie zaciągnęliby mnie do kina. Podobało mi się jak na pierwszym treningu Hardy podszedł do linek i do trenera: "Pozwól mi walczyć. Rozgrzeję twoje chłopaka" :)
29-11-2011, 21:39






