Listy do M. - najpierw był śmiech, później sprzeciw i na końcu akceptacja po tym jak koleżanka powiedziała mi, że to właśnie na ten film pójdziemy do kina. Oczyma wyobraźni zobaczyłem Karolaka, Adamczyka i inne rodzime gwiazdki robiące z siebie błazna na ekranie.
Ty większe było moje zdziwienie kiedy z każdą minutą bohaterowie robili się coraz sympatyczniejsi, a na ustach zamiast grymasu zniesmaczenia pojawił się uśmiech i został tam, aż do końca seansu.
Film to taka rodzima kopia "To tylko miłość", tzn. konstrukcja jest ta sama, historie kilku osób przeplatają się wzajemnie, a w tle Wigilia. Jest to jednak kopia najwyższej próby w której bohaterowie, ich historie i relacje są nakreślone w sposób bardzo dobry. Naprawdę dawno nie widziałem polskiego filmu, który w taki sympatyczny sposób budował więzi między ludźmi.
Do tego naprawdę niezłe dialogi, ładne zdjęcia i świetna ścieżka dźwiękowa. Karola, Adamczyk i inni stanęli na wysokości zadania, ale i tak najlepszą rolę zagrał Maciek Stuhr.
Miłe rozczarowanie, do tego stopnia, że mam ochotę obejrzeć drugi raz.
Feel good movie. Jednak okres świąteczny i przedświąteczny to czas cudów ;)
7.5/10
Ty większe było moje zdziwienie kiedy z każdą minutą bohaterowie robili się coraz sympatyczniejsi, a na ustach zamiast grymasu zniesmaczenia pojawił się uśmiech i został tam, aż do końca seansu.
Film to taka rodzima kopia "To tylko miłość", tzn. konstrukcja jest ta sama, historie kilku osób przeplatają się wzajemnie, a w tle Wigilia. Jest to jednak kopia najwyższej próby w której bohaterowie, ich historie i relacje są nakreślone w sposób bardzo dobry. Naprawdę dawno nie widziałem polskiego filmu, który w taki sympatyczny sposób budował więzi między ludźmi.
Do tego naprawdę niezłe dialogi, ładne zdjęcia i świetna ścieżka dźwiękowa. Karola, Adamczyk i inni stanęli na wysokości zadania, ale i tak najlepszą rolę zagrał Maciek Stuhr.
Miłe rozczarowanie, do tego stopnia, że mam ochotę obejrzeć drugi raz.
Feel good movie. Jednak okres świąteczny i przedświąteczny to czas cudów ;)
7.5/10
12-12-2011, 00:54





