(11-12-2011, 01:33)Artemis napisał(a): 40 minut? Że co?
Wątek kobiet pojawia się w połowie, jeśli nie później, nie mówiąc o samym śledztwie. 8-minutowy "trailer" praktycznie streszcza 3/4 filmu. Dla tych co jeszcze nie obejrzeli - NIE PSUJCIE SOBIE ZABAWY. Serio. Jedną z przyjemności jest odkrywanie, że intryga zatacza o wiele większe kręgi, niż wydawało się na początku; do kosza z taką kampanią promocyjną :\
A teraz pora na soundtrack
Doprawdy? W momencie, gdy pisałem tamten post minęło już trochę od obejrzenia przeze mnie tego trailera o niebotycznych rozmiarach, ale nie wydaje mi się, by było aż tak źle... Dość powiedzieć, że połowa klipu to chyba pierwsza rozmowa Henrika z Mikaelem. Tak czy siak, od wczoraj imdb.com jest zalewane opiniami użytkowników i sporo osób pisze, że wbrew pozorom ta kampania zaledwie dotknęła powierzchni filmu - ludzie, którzy zapoznali się ze wszystkimi materiałami i tak mieli ponoć świetne kinowe doświadczenie, także bez obaw.
Recenzje krytyków póki co wyśmienite, wygląda na to, że mamy konsensus - reżyseria Finchera i rola Mary rewelacyjne, ale sporo osób krytykuje materiał źródłowy. Nie wszyscy są też zachwyceni tym, jak soundtrack współgra z obrazem... Tego akurat się nie spodziewałem.
Tak swoją drogą, nie wiem, czy ktokolwiek dba tutaj o sezon nagród, ale sytuacja Mary jest niespodziewanie kiepska... Dostała zaledwie wyróżnienie od koła krytyków z St. Louis oraz wygrała najlepszy debiut National Board of Review, tyle że ex aequo z Felicity Jones... Wczoraj ogłoszone zostały nominacje CCA, gdzie jest 6 nominowanych na kategorie i nawet się nie zmieściła. Zdaje się, że za jakąś godzinę ogłaszają nom. SAG i podobno też nie ma szans, bo Rudin nie zadbał o wystarczającą ilość pokazów dla członków. Z drugiej strony dziewczyna gra podobno znakomicie, i to w głośnym blockbusterze, także sytuacja jest co najmniej dziwna. Naprawdę Akademia mogłaby ją pominąć...?
14-12-2011, 14:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-12-2011, 14:23 przez Galadh.)






