Z tego co pamiętam, to o tej kinowej Stawce większej niż życie mówi się od dobrych kilku lat (może nawet 10...), nie specjalnie mnie dziwi powrót Mikulskiego i Karewicza, i to, że akcja będzie się działa we współczesnych czasach (częściowo...), bo już parę lat temu nie było to żadną tajemnicą...
Hail to the king, baby!
16-12-2011, 11:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2011, 11:47 przez Ash.)






