Doug Walker aka Nostalgia Critic niedawno skończył cykl Disneycember, gdzie recenzował każdy tradycyjnie rysowany film Disneya. bardzo ciekawa rzecz, powiew świeżości w twórczości Douga. Zwraca uwagę na niektóre rzeczy, które ja np. nie zauważyłem za pierwszym podejściem:
Część 1 (Jest tego 16 linków)
http://thatguywiththeglasses.com/videolinks/thatguywiththeglasses/specials/33446-disneycember-week-1
Pod wpływem tego obejrzałem niedawno dwie składanki z lat 40.:
Make Mine Music - czyli to samo co Fantasia, tyle że z popularnymi piosenkami. Niektóre z nich to małe arcydzieła (Blue Bayou, ), a niektóre raczej typowy lukr Disneya (Peter and Wolf, Johnny Fedora and Alice Bluebonett), a niektóre z nich są naprawdę zabawne (Casey at the Bat)
Melody Times - muzyki i obrazki część 3. Animacja świetna i niezłe rozwiązania (Chmury przechodzące w kwitnące, wschód słońca to jesienny liść). Na osobny fragment zasługuje ostatni segment o Pecos Billu. Ubaw po pachy, Bill przebija większość tych lalusiów z kina akcji i brak happy endu ;(. I ta niezwykle chwytliwa piosenka (w jedynej słusznej nieocenzurowanej wersji):
Część 1 (Jest tego 16 linków)
http://thatguywiththeglasses.com/videolinks/thatguywiththeglasses/specials/33446-disneycember-week-1
Pod wpływem tego obejrzałem niedawno dwie składanki z lat 40.:
Make Mine Music - czyli to samo co Fantasia, tyle że z popularnymi piosenkami. Niektóre z nich to małe arcydzieła (Blue Bayou, ), a niektóre raczej typowy lukr Disneya (Peter and Wolf, Johnny Fedora and Alice Bluebonett), a niektóre z nich są naprawdę zabawne (Casey at the Bat)
Melody Times - muzyki i obrazki część 3. Animacja świetna i niezłe rozwiązania (Chmury przechodzące w kwitnące, wschód słońca to jesienny liść). Na osobny fragment zasługuje ostatni segment o Pecos Billu. Ubaw po pachy, Bill przebija większość tych lalusiów z kina akcji i brak happy endu ;(. I ta niezwykle chwytliwa piosenka (w jedynej słusznej nieocenzurowanej wersji):
13-01-2012, 22:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2012, 12:41 przez OGPUEE.)





