Mental napisał(a):Ale serio Craig i inni aktorzy wznieśli się w tym filmie na jakieś wyżyny?Może te "wyżyny" to słowo kojarzące się z bardziej rzucającym się w oczy aktorstwem, a mi chodziło o role(nie tylko w Dziewczynie, ale we wszystkich filmach Finchera) do których ni cholery nie mogę się przyczepić chociażbym bardzo chciał. Praktycznie u każdego innego reżysera się coś znajdzie, u Davida zawsze bez żadnej fałszywej nutki. Aktorstwo jest prima sort patrząc z perspektywy całego zespołu aktorskiego aniżeli pojedynczych postaci, chociaż akurat w Dziewczynie Mara się wyróżnia.
Artemis napisał(a):Szwedzka wersja nie jest zrealizowana o klasę gorzej... W ogóle nie jest zrealizowana gorzej, co więcej, ma wg mnie sprawniej poprowadzoną intrygę i wyrazisty motyw muzyczny.Chodziło mi tylko o to jak wygląda i brzmi - zdjęcia, scenografia, muzyka, kostiumy, montaż(ale to na poziomie ciachania ujęć z danej sceny, a nie tego w jakim tempie buja się cała fabuła). Tutaj Fincher wygrywa z każdym i jakiś anonimowy Szwed nawet nie ma co podskakiwać, jednak jeśli chodzi o scenariusz, czyli działkę Zailliana to nie mam zamiaru go bronić(chociaż dialogi trzymają poziom), bo samemu w głowie mam parę wariantów jak możnaby lepiej chociażby zakończyć całe śledztwo, więc możliwe, że Szwedzi zrobili to lepiej.
17-01-2012, 23:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2012, 23:24 przez simek.)





