(16-01-2012, 16:40)shamar napisał(a): Więc jeśli 3D składa się z 2ch klatek: "prawej" i "lewej" to jak wybierają, które klatki utworzą film 2D? Co decyduje, że akurat wybiorą wersję pod takim kątem a nie tym drugim?W analogu możliwe jest odtworzenie filmu 3D. Masz wtedy dwie równoległe taśmy klatek z tym charakterystycznym "przesunięciem", ale mowa jest o 3D z cyfry, gdzie dane z serwera dekodowane są poprzez projektor i rzucone na ekran. Za efekt 3D odpowiedzialny jest stosowny mechanizm, coś w rodzaju obracającej się przystawki, wbudowanej w bebechy projektora.
Gdy chcesz zobaczyć film 3D w 2D, programujesz taką opcję, ale dla Mentala - który pytał - i wielu z nas (w tym i mnie) taki wariant nie będzie odpowiadać ze względu na jakość prezentacji. Dlatego przysyłane są dwa osobne pliki na dysku - jedna wersja 2D i jedna 3D. Dzieje się tak głównie w przypadku głośnych tytułów, więc z całą pewnością wybór będzie możliwy przy okazji "Prometeusza".
Pytanie, czy kina zdecydują się grać obydwie wersje. Duże pewnie tak, małe niekoniecznie. Dystrybutorem jest Imperial Cinepix, więc istnieje szansa, że pojawi się także na 35-tce, co staje się ewenementem.
Jest np. jeden wielki dystrybutor, który już nie puszcza kopii analogowych w ogóle.
Główna zaleta cyfrowej jakości? Stabilność obrazu i właściwie nic więcej.
Prometeusz w 3D? Nie kumam po co.
Tomek
Kiedy rozum śpi, budzą się eksperci.
19-01-2012, 19:25





