Myślałem, że sobie zagłosuję na Lesley Manville, a tu dupa :(
Co takiego ciekawego zrobiła Mulligan w "Drive", wyjaśni ktoś? Z ubiegłorocznych ról już znacznie sensowniejsza była w "Never Let Me Go". To już chyba tak z rozmachu, bo jak nie ma na co, to głosujemy na Drive. Podobnie ze scenariuszem, seriously? Nie czaję Was ludzie z tymi głosami, no szkoda, że bardziej się nie chciało niektórym przyłożyć.
Co takiego ciekawego zrobiła Mulligan w "Drive", wyjaśni ktoś? Z ubiegłorocznych ról już znacznie sensowniejsza była w "Never Let Me Go". To już chyba tak z rozmachu, bo jak nie ma na co, to głosujemy na Drive. Podobnie ze scenariuszem, seriously? Nie czaję Was ludzie z tymi głosami, no szkoda, że bardziej się nie chciało niektórym przyłożyć.
24-01-2012, 01:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-01-2012, 01:17 przez Albertino.)






