Tylko że pies nie potrząsa swoją panią trzymając ją w łapie :D
Dla Ann to piękne zwierzę które stanęło w jej obronie i które polubiła i pokochała za to, poza tym nie chciała dopuścić do jego wywiezienia z wyspy, co niestety się stało.
Dla Ann to piękne zwierzę które stanęło w jej obronie i które polubiła i pokochała za to, poza tym nie chciała dopuścić do jego wywiezienia z wyspy, co niestety się stało.
31-01-2007, 14:33





