Mozecie mnie zabic ale ja wole sobie film obejrzec w domu jak w kinie.
W domu moge sobie zasiasc w spokoju i wogole.
Do kina pojde to jak nie banda inwalidów umyslowych ktorzy pomylili seanse to banda idiotow z jedzeniem czy inne pacany ktore przyszly do kina porobic halas albo sobie pogadac. Fakt tez ze mieszkam w malej miejscowosci w ktorej kultura ludziom jest obca a i kino ledwo wyglada jak kino...;)
W domu moge sobie zasiasc w spokoju i wogole.
Do kina pojde to jak nie banda inwalidów umyslowych ktorzy pomylili seanse to banda idiotow z jedzeniem czy inne pacany ktore przyszly do kina porobic halas albo sobie pogadac. Fakt tez ze mieszkam w malej miejscowosci w ktorej kultura ludziom jest obca a i kino ledwo wyglada jak kino...;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
02-02-2007, 14:39





