Właśnie tak, kolega Mierzwiak dobrze rozumuje. (Nie miałem na myśli defektu technicznego).
Np. jest tak:
Do schwytania przestępców przydzielona zostaje specjalna jednostka Delta Force z dowódcą Skipem Langiem na czele. Zwierzchnikiem całej operacji zostaje admirał Norman Henshaw. Współpraca Langa z Tiptonem nie układa się najlepiej z powodów osobistych, niemniej kooperacja jest konieczna, gdyż terroryści nie próżnują porywając pociąg osobowy. Jadąca na chwytliwym tytule "Delta Force" produkcja ze sławnej wytwórni Nu Image, kompletnie niczym nie zaskakuje. To typowe kino "strzelane" klasy C, na którym ciężko wysiedzieć do końca seansu.
A znacznie czytelniej i sensowniej byłoby:
Do schwytania przestępców przydzielona zostaje specjalna jednostka Delta Force z dowódcą Skipem Langiem na czele. Zwierzchnikiem całej operacji zostaje admirał Norman Henshaw. Współpraca Langa z Tiptonem nie układa się najlepiej z powodów osobistych, niemniej kooperacja jest konieczna, gdyż terroryści nie próżnują porywając pociąg osobowy.
Jadąca na chwytliwym tytule "Delta Force" produkcja ze sławnej wytwórni Nu Image, kompletnie niczym nie zaskakuje. To typowe kino "strzelane" klasy C, na którym ciężko wysiedzieć do końca seansu.
Np. jest tak:
Do schwytania przestępców przydzielona zostaje specjalna jednostka Delta Force z dowódcą Skipem Langiem na czele. Zwierzchnikiem całej operacji zostaje admirał Norman Henshaw. Współpraca Langa z Tiptonem nie układa się najlepiej z powodów osobistych, niemniej kooperacja jest konieczna, gdyż terroryści nie próżnują porywając pociąg osobowy. Jadąca na chwytliwym tytule "Delta Force" produkcja ze sławnej wytwórni Nu Image, kompletnie niczym nie zaskakuje. To typowe kino "strzelane" klasy C, na którym ciężko wysiedzieć do końca seansu.
A znacznie czytelniej i sensowniej byłoby:
Do schwytania przestępców przydzielona zostaje specjalna jednostka Delta Force z dowódcą Skipem Langiem na czele. Zwierzchnikiem całej operacji zostaje admirał Norman Henshaw. Współpraca Langa z Tiptonem nie układa się najlepiej z powodów osobistych, niemniej kooperacja jest konieczna, gdyż terroryści nie próżnują porywając pociąg osobowy.
Jadąca na chwytliwym tytule "Delta Force" produkcja ze sławnej wytwórni Nu Image, kompletnie niczym nie zaskakuje. To typowe kino "strzelane" klasy C, na którym ciężko wysiedzieć do końca seansu.
03-02-2007, 22:08





