Jaka jest najlepsza trylogia gangsterska w dziejach kina? Do niedawna powiedziałbym, że "Ojciec chrzestny", ale jednak trzecia część, odstająca poziomem od poprzednich zadecydowała o tym, że wyżej stawiam obejrzaną niedawno trylogię gangsterską Fernanda Di Leo, której każda część trzyma równy, wysoki poziom. Konflikty dotyczące ukrytej torby z pieniędzmi w Milano Calibro 9, polowanie na człowieka i krwawa zemsta w La Mala Ordina oraz mafijne czystki w Il Boss to są przykłady na to, że nawet oklepane motywy w rękach zdolnego reżysera i scenarzysty mogą zyskać nową jakość i mimo zapożyczeń zachwycać świeżością i nowatorskim podejściem. Trzymające w napięciu opowieści kryminalne o mafijnych porachunkach, pozbawionych skrupułów zabójcach, błędach, za które płaci się życiem i podstępnych zbrodniach, które służą interesom, prowadzą na szczyty władzy, ale przyczyniają się też do eskalacji przemocy.
Te filmy łączą elementy typowe dla czarnych kryminałów z lat 40-tych z bezkompromisową prezentacją przemocy typową dla lat 70-tych. Nurt włoskich filmów sensacyjnych z lat 70-tych zyskał oficjalną nazwę poliziottesco, lecz w filmach Fernanda Di Leo większy nacisk położony jest na syndykat zbrodni i walki wewnątrz organizacji przestępczych, a nie na policyjne śledztwa. Wartka akcja, brutalna przemoc, wyraziste postacie, pamiętne kreacje aktorskie (szczególnie Mario Adorf w dwóch pierwszych filmach cyklu), świetne zakończenie (w każdej części).
Te filmy łączą elementy typowe dla czarnych kryminałów z lat 40-tych z bezkompromisową prezentacją przemocy typową dla lat 70-tych. Nurt włoskich filmów sensacyjnych z lat 70-tych zyskał oficjalną nazwę poliziottesco, lecz w filmach Fernanda Di Leo większy nacisk położony jest na syndykat zbrodni i walki wewnątrz organizacji przestępczych, a nie na policyjne śledztwa. Wartka akcja, brutalna przemoc, wyraziste postacie, pamiętne kreacje aktorskie (szczególnie Mario Adorf w dwóch pierwszych filmach cyklu), świetne zakończenie (w każdej części).
12-04-2012, 15:44





