(02-05-2012, 11:36)Mental napisał(a): Nie byłbym taki pewny co do tego.
No proszę Cię - porównujesz zabójstwo w biały dzień, na oczach tłumów człowieka-ikonę, wielbionego przez gros narodu, do państwowego błazna, który rozbił się samolotem gdzieś w lesie przez przypadek.
Cytat:I ty myślisz, że JFK to zawiera same fakty z tzw. "pokryciem".
Nic nie myślę. Dopóki rząd nie ujawni w końcu wszystkich faktów i dowodów teorie można sobie wymyślać i obalać wedle życzenia, ale prawda jest taka, że faktyczna prawda zginęła wraz z prezydentem, wraz z ostatnim wystrzałem.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
03-05-2012, 03:05





