Akurat Stallone jest jedynym członkiem tej parady dziadków, u którego widać jakiekolwiek przejawy epy. Chłop nadal jest przekonywujący jako gwiazda kina akcji, a sceny walk z jego udziałem mają odpowiedniego powera. Widać ruskie anaboliki robią swoje. Jego one-liner, to była jedyna warta uwagi kwestia w całym tym zwiastunie.
Willis i Govenator natomiast, cóż to już dawno wkroczyło w rejony niezamierzonej autoparodii. Arnold jest śmieszny, a Bruce zaczyna być irytujący.
Willis i Govenator natomiast, cóż to już dawno wkroczyło w rejony niezamierzonej autoparodii. Arnold jest śmieszny, a Bruce zaczyna być irytujący.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
03-05-2012, 20:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-05-2012, 20:53 przez Proteus.)





