(07-05-2012, 16:03)Lawrence napisał(a): Po jaką cholerę Rosjanie mieliby zabić Kaczyńskie?
Po to aby odwdzieczyc sie za Gruzje, za ciagle paplanie o Katyniu, zeby rozpierdolic antyrosyjskiego prezydenta i antyrosyjska partie i aby dac nieoficjalny sygnal różnym Polskom czym sie konczy zadzieranie z Rosja.
Skoro Rosjanie tego nie zrobili, to dlaczego powycinali wszystkie drzewa ktore znaczyly tor upadku samolotu. Wyrwali i nawiezli ziemie. Nie ma sladu, poniszczyli tez inne slady i nie ma jak odtworzyc wypadku, dlaczego zamiast w hangarze rekonstruowac wrak, to go niszczyli i zostawili na pastwe deszczu i sniegu, dlaczego przeprowadzili pseudo-sekcje gdzie min. potrafili ocenic narzad wewnetrzny, ktory dany czlowiek mial wiele lat wczesniej wyciety. Kamera na lotnisku akurat tego dnia oficjalnie sie zaciela. Lotniskowy aparat nie robil zdjec. Dlaczego nasz kraj postepuje tak, by dochodzenia sprawnie nie przeprowadzic? Amerykanie od razu otworzyli by trumny i zrobili wszystkie badania, a u nas wielki cyrk, blagania i grozby by po wielu miesiacach wreszcie jakies otworzyli, a po otwarciu nie zrobili wszystkich badan. Tak jakby rzad Tuska byl przekonany ze zrobili to Rosja, ale bal sie takiego oficjalnego wyjasnienia, bo nasz eksport do Rosji jest zbyt duzy i jesli okazaloby sie ze Rosjanie to zrobili, to mogliby oni powaznie obciac import z naszego kraju, gospodarka moglaby sie zalamac, a "ludzie jak sa głodni to i orła w koronie do garnka włożą". Ludzie po jakims czasie mieliby w dupie prawde oraz wolnosc i woleliby lepsze życie, tak jak wiele lat po 89 roku, wiekszosc Polakow deklarowala, ze wolalaby aby nadal byl PRL. Tacy wkurwieni ludzie daliby po dupie PO w wyborach.
10-05-2012, 08:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-05-2012, 09:01 przez Gwahlur.)






