Co mnie zawsze irytowało w Trójce poza tańcami emo-Petera, płakaniem emo-Petera i zrobieniem z Sandmana zabójcy wujka Bena to fakt, że ten symbiotowy kostium Parker trzymał w szafie jako 'zapasowy'. Co prawda nie czytałem komiksów o tej tematyce akurat, ale z serialu animowanego wnioskuję, że ten cały kosmita powinien oplatać Parkera, czy coś, a nie formować się w czarną wersję tradycyjnego stroju. Brakowało mi tego wielkiego białego pająka na piersi w scenach ze złym Spider-Manem. W ogóle trójka jest najsłabsza, chociaż poprzednicy niewiele lepsi.
22-06-2012, 10:32





