Tak, seria o Godzilli, to coś dla mnie. Kocham tą serię i jest to dla nr.1. Każdy film jest inny, ciekawy i wart uwagi. Choć zdarzają się słabe, jak np. Rewanż Godzilli, Syn Godzilli, Godzilla kontra Megalon. Do najlepszych zaliczam Godzilla kontra Biollante, film zupełnie inny, poważny, z dobrym aktorstwem, najlepszym efektami i soundtrackiem w serii. Jest też przesłanie, tym razem, przeciw grzebaniu w genach i bawieniu się w Boga. Niezłe jest też Godzilla kontra Król Ghidorah, Godzilla kontra Kosmogodzilla, Godzilla kontra Mothra, Powrót Godzilli, Godzilla kontra Hedora/Gigan/Mechagodzilla 1 i 2, Terror Mechagodzilli i wiele innych. O Godzilli z 1954 to nawet nie ma co wspominać, bo wiadomo, że wybitny. Te nowe Godzille też mogą być, mimo durnego CGI, które czasem się pojawia. Godzilla by USA nie umywa się do klasyki, ale też może być. Mam cały zestaw kaset video od Vision (10) i King Kong Escapes (czyli łącznie 11), jedną kasetę od SPI, ale one są mało wartościowe, dwupłytowe wydanie Godzilla: Final Wars i cztery płyty DVD od SPI - Battle for Earth, Biollante, Godzilla 2000 i Megaguirus. No i standardowo wiele nagranych z TV.
16-07-2012, 08:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-07-2012, 08:26 przez Goro Gondo.)





