Zakochana złośnica - zaskakująco sympatyczna komedia romantyczna - całkiem ciekawa w pierwszej połowie, pewnie ze względu na inspiracje Szekspirem. W drugiej już niestety totalnie przewidywalna, jak każdy rom-kom. One wszystkie powinny kończyć się po 45 minutach, bo wtedy tracą wszelką oryginalność i zaczynają jechać po szynach. 5+/10
Con Air - ic bjutiful. PIĘKNY akcyjniak - skrojony wręcz idealnie pod niemal każdym względem. Emocjonujący, FENOMENALNIE nakręcony (większość ujęć i efektów ścina z nóg), z fantastyczną obsadą, z kupą całkiem fajnego humoru. Bawiłem się rewelacyjnie. Co mi się nie podobało? Czasem soundtrack. Akcent Cage'a to jeden wielki WTF - normalnie jakbym słyszał Yosemite Sama (choć wypada tak zabawnie, że nie uznaję tego za wadę). Końcówka, która też przypomina trochę kreskówki WB - tym razem z kojotem, bo to, co spotyka bad guya, jest tak przegięte i śmieszne, że tylko czekałem, aż Malkovich wyciągnie tabliczkę z napisem "Oops!".
Generalnie - 9/10 za czystą, nieskrępowaną rozrywkę. Prawie wszystko działa tu tak, jak powinno - doskonale skomponowany film akcji. Może jeszcze dołożyłbym plusik za skompletowanie większości pamiętnego drugiego planu z X-files w jednym filmie.:)
Aż dziwne, że CA nie ma sequela.
Con Air - ic bjutiful. PIĘKNY akcyjniak - skrojony wręcz idealnie pod niemal każdym względem. Emocjonujący, FENOMENALNIE nakręcony (większość ujęć i efektów ścina z nóg), z fantastyczną obsadą, z kupą całkiem fajnego humoru. Bawiłem się rewelacyjnie. Co mi się nie podobało? Czasem soundtrack. Akcent Cage'a to jeden wielki WTF - normalnie jakbym słyszał Yosemite Sama (choć wypada tak zabawnie, że nie uznaję tego za wadę). Końcówka, która też przypomina trochę kreskówki WB - tym razem z kojotem, bo to, co spotyka bad guya, jest tak przegięte i śmieszne, że tylko czekałem, aż Malkovich wyciągnie tabliczkę z napisem "Oops!".
Generalnie - 9/10 za czystą, nieskrępowaną rozrywkę. Prawie wszystko działa tu tak, jak powinno - doskonale skomponowany film akcji. Może jeszcze dołożyłbym plusik za skompletowanie większości pamiętnego drugiego planu z X-files w jednym filmie.:)
Aż dziwne, że CA nie ma sequela.
22-07-2012, 23:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-07-2012, 23:07 przez military.)






