Przecież producenci Hobbita mają tyle kasy(którą szczodrze wydają na film), że nie wierzę, żeby prawa autorskie mogły być problemem gdyby uznano, że chcą użyć jakichś wątków z innych książek. Jak na mój rozum, to pewnie wszystko będzie powolutku szykowane do powrotu na plan a ostateczna decyzja zapadnie po premierze pierwszej części.
Co do samego pomysłu to niech se Jackson kręci - jeśli będzie tak jak mówi Albertino i wyjdzie chociaż jedna zajebista przygodówka to będzie spoko.
Co do samego pomysłu to niech se Jackson kręci - jeśli będzie tak jak mówi Albertino i wyjdzie chociaż jedna zajebista przygodówka to będzie spoko.
25-07-2012, 18:54






