Sam Tolkien aktualizował Hobbita po napisaniu LOTRa, żeby historie były bardziej spójne. Dlatego zachowanie Jacksona jest dość zrozumiałe. Chce mieć pewność, że widz (zwłaszcza Tolkiena nieznający) będzie w stanie połączyć łatwo i bez domysłów obie historyjki.
Dlatego może dwa filmy bym jeszcze przełknął. Trzy to przesada, zwłaszcza jeśli będą miały metraż jak LOTR.
Dlatego może dwa filmy bym jeszcze przełknął. Trzy to przesada, zwłaszcza jeśli będą miały metraż jak LOTR.
27-07-2012, 09:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-07-2012, 09:01 przez tchopz.)





