Kocham Nolana za to, że tworząc blockbuster nie obraża inteligencji widza. Kocham go za to jak wspaniale wskrzesił Batmana i co z tą postacią zrobił. Idealne zakończenie świetnej trylogii. Jasne, zgrzytało mi kilka scen w filmie, ale nie pamiętam już obrazu, gdzie od prologu siedziałem na końcu fotela i praktycznie nie oddychałem.
Pierwsza nawalanka Bane z Batkiem i tętno miałem 220/160 ;)
Ciężko zebrać myśli zaraz po seansie, ale u mnie póki co 9.5/10 i chyba bardziej mi pasuje ten film niż TDK.
Bane - kawał skurwysy**, człowiek pień, inteligentny i silny. Piekielnie silny.
Catwoman - kiedy trzeba potrafi być niesamowicie uwodzicielska :D
Blake - nie chcę spoilerować, ale postać świetna.
Alfred - te same sceny co Was zmusiły mnie prawie do płaczu.
WOW!
Swoją drogą Nolan tak wysoko podniósł poprzeczkę swoją trylogią, że nie wiem co musi zrobić następny reżyser, żeby go przeskoczyć trzymając się jednocześnie pewnych ram i ograniczeń.
Pierwsza nawalanka Bane z Batkiem i tętno miałem 220/160 ;)
Ciężko zebrać myśli zaraz po seansie, ale u mnie póki co 9.5/10 i chyba bardziej mi pasuje ten film niż TDK.
Bane - kawał skurwysy**, człowiek pień, inteligentny i silny. Piekielnie silny.
Catwoman - kiedy trzeba potrafi być niesamowicie uwodzicielska :D
Blake - nie chcę spoilerować, ale postać świetna.
Alfred - te same sceny co Was zmusiły mnie prawie do płaczu.
WOW!
Swoją drogą Nolan tak wysoko podniósł poprzeczkę swoją trylogią, że nie wiem co musi zrobić następny reżyser, żeby go przeskoczyć trzymając się jednocześnie pewnych ram i ograniczeń.
27-07-2012, 20:07
Spoiler




