Phil, ale czy ja mówię, że tylko dlatego że każdy z tych filmów jest komiksem, mogłyby się wymieniać obecnymi w nich motywami i byłoby ok? Nie, więc nie wiem o co ci chodzi :)
Dla mnie nic w trylogii Nolana nie jest "nie na miejscu", a że ktoś uważa że jednak tak, bo miasto wygląda jak z naszego świata? Dla mnie to nie problem.
PS. Phil, wczoraj oglądałem Batman & Robin. Piszesz że to film lepszy od TDKR? Mam tylko jedną radę: przemyśl swoje życie :)
Dla mnie nic w trylogii Nolana nie jest "nie na miejscu", a że ktoś uważa że jednak tak, bo miasto wygląda jak z naszego świata? Dla mnie to nie problem.
(29-07-2012, 12:33)Phil napisał(a): Złoty środek, gdzie ten realizm był naprawdę tylko konwencją, znalazł Nolan w Begins. Tam wszystko wygląda i przedstawione jest jako w połowie drogi między komiksem, a naszym światem.Zmyliły Cię ninja sceny poza Gotham, dzielnica Narrows i brązowy filtr. Poza tym masz dokładnie to samo, miasto wygląda jak w TDK i TDKR. To jest ten sam okropny "nasz" świat, pogódź się z tym.
PS. Phil, wczoraj oglądałem Batman & Robin. Piszesz że to film lepszy od TDKR? Mam tylko jedną radę: przemyśl swoje życie :)
29-07-2012, 12:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2012, 12:47 przez Mierzwiak.)





