A dla mnie od początku był to film... kiepski. W innym przypadku komiksowa adaptacja miałaby znaczenie, ale tutaj film opisuje wydarzenia historyczne, więc sama bajkowo-fantastyczna sceneria jest dla mnie nie do przejścia, nie mówiąc o innych aspektach. ;-)
31-07-2012, 14:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-07-2012, 14:17 przez Doveling.)





