Jak oglądałem Bękarty wojny ostatnim razem (lipiec 2010) to jeszcze Fassbendera nie znałem tak, jak teraz :)
Nie przepadam specjalnie za 300, ale dla Michała chyba sobie odświeżę.
Nie przepadam specjalnie za 300, ale dla Michała chyba sobie odświeżę.
01-08-2012, 19:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-08-2012, 19:04 przez Mierzwiak.)





