(03-08-2012, 22:26)Gieferg napisał(a): Fanatycy religijni oczekują nagrody za swoje czyny w przyszłym życiu, a tutaj co mamy? Chętnie dam się zabić bo tego wymaga scenariusz?
Ale ja odbieram Ligę Cieni jaką swoistą sektę religijną. Nie musi być zawsze konkretny Bóg, aby powstała sekta religijna. Spójrzmy na scjentologów. Liga Cieni to fanatycy i tak jak wspomniałem, dla nich Gotham to taki Babilon, więc są gotowi oddać życie, aby zniszczyć to miasto, które jest dla nich ucieleśnieniem zła. Przypadków, że ktoś był gotowy oddać życie, za z naszej perspektywy niedorzeczny pomysł, ideę, jest wiele. Wystarczy popatrzeć na sekty, masowe samobójstwa i nie wiadomo co jeszcze.
Zaś co do bomby, to może chcieli dla Gotham bardziej męczącej śmierci, a więc najpierw totalny chaos i aby miasto się samo pożerało, a potem wielkie BUM. Chociaż tutaj akurat mogę zgodzić się z zarzutami o pewne braki scenariuszowe.
03-08-2012, 22:53





