(04-08-2012, 05:22)Proteus napisał(a):A czym ma się wyróżniąć? I od czego ma się róznić? Nowojorski klimat jest bardzo odczuwalny w Pająkach, co umacnia to, że Pająk to bardzo nowojorski bohater. U Nolana widać, że to metropolia, jest ładnie sfotografowana i w ogóle, ale nie czuć, że to Gotham, nie czuć, że to specyficzne miejsce i konkretnie własnie to miasto miasto, nie czuć w ogóle nic, co by sprawiało, że nie myśle o nim jak o Chicago czy Nowym Jorku. W Spider-Manie od razu widać, że to Nowy Jork (to charakterystyczne miasto i jego cechy są odpowiednio ukazane, by pokazać jego "osobowość"), a u Burtona od razu widać, że Gotham to Gotham.(02-08-2012, 23:36)Crov napisał(a):(02-08-2012, 23:27)Cator napisał(a): (...)Miasto u Nolana zostało lepiej nakreślone niż w jakiejkolwiek innej komiksowej adaptacji(ale nie mam tu na myśli walorów wizualnych).Gotham u Burtona i Nowy Jork w Spider-Manie są znacznie bardziej charakterystyczne i wyraziste. U Nolana Gotham to ot po prostu miasto nie wyrózniające się niczym wyjątkowym.
A w Spidermanie NY wyróżnia się czymś wyjątkowym, oprócz tego, że to NY?
04-08-2012, 22:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-08-2012, 22:30 przez Gal Anonim.)





