Ja, w przypadku, B:AC nie powiedziałbym, że jest tam coś takiego, jak "zbieranie pierdółek". W zasadzie każdy z wątków pobocznych jest w tak finezyjny sposób połączony z główną osią - a w każdym bądź razie są tak intrygujące - że jednak bardzo chce się te wszystkie dodatkowe misje wykonywać. Ja miałem ten problem, że zabrałem się za Arkham City zaraz po skończeniu Asylum (20 godzin gry) i po 30 godzinach B:AC poczułem lekkie znużenie, dlatego do wątków Husha, Azraela i DLC z Harley wrócę dopiero za jakiś czas. Wątku Riddlera nie ma szans, żebym ukończył, bo po prostu czuję się na niego za cienki :)
Tak czy owak, grania jest masa, jakby o to Ci chodziło.
Tak czy owak, grania jest masa, jakby o to Ci chodziło.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści
12-08-2012, 21:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-08-2012, 21:04 przez BezcelowyAlbatros.)





