Wyniki finansowe nigdy nie były dla młodszego Scotta najważniejsze. Przejmował się za to boleśnie ogólną krytyką jego filmów. Wielokrotnie powtarzał w wywiadach, że unikał czytania recenzji od momentu gdy zjechano jego debiut "The Hunger".
Co ciekawe, pomimo, że jarało go kręcenie jak wata cukrowa 5-latka był też bardzo krytyczny dla siebie. W rok po stworzeniu "Domino" stwierdził jednoznacznie: "I fucked up!". Przyczyn na tle artystycznym/finansowym bym się nie doszukiwał. To nie ten typ.
Oczywiście piszę to co piszę na podstawie tego co przez lata się dowiedziałem. Who knows, kurwa mać.
PS. Ostatnia reklama jaką nakręcił:
http://www.rsafilms.com/company/rsa-usa/director/tony-scott/barclays-big-233
Prosta jak budowa cepa, ale mająca swój urok reklama Barclays Bank z Hopkinsem.
Co ciekawe, pomimo, że jarało go kręcenie jak wata cukrowa 5-latka był też bardzo krytyczny dla siebie. W rok po stworzeniu "Domino" stwierdził jednoznacznie: "I fucked up!". Przyczyn na tle artystycznym/finansowym bym się nie doszukiwał. To nie ten typ.
Oczywiście piszę to co piszę na podstawie tego co przez lata się dowiedziałem. Who knows, kurwa mać.
PS. Ostatnia reklama jaką nakręcił:
http://www.rsafilms.com/company/rsa-usa/director/tony-scott/barclays-big-233
Prosta jak budowa cepa, ale mająca swój urok reklama Barclays Bank z Hopkinsem.
I was always criticized for style and content, but I enjoy trying to tell stories a different way - Tony Scott
20-08-2012, 17:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-08-2012, 17:24 przez Indroman.)





